Jednym z nietypowych i jednocześnie fotogenicznych miejsc w Gdyni jest stara torpedownia. Było to miejsce gdzie hitlerowcy montowali i testowali torpedy. Z tego miejsca były wystrzeliwane w celach testowych. Gdyńska torpedownia jest obecnie w stanie ruiny, ale stanowi intrygujący obiekt chętnie uwieczniany przez fotografów. Torpedownia znajduje się w odległości kilkuset metrów od nadmorskiej plaży, niedaleko Babich Dołów, dojazd do niej rowerem jest możliwy. Trasa w większości nie jest trudna technicznie. Po drodze czeka tylko jeden wyraźniejszy podjazd.

Po drodze można zobaczyć historyczną łódź powdodną, umieszczoną tuż za płotem jednostki wojskowej, przy przystanku autobusowym.

Całkowity dystans: 31.35 km
Wyskokość podjazdów: 468 m

Wycieczka do torpedowni jest krótka – do przejechania jest w sumie ok 30km. Trasa w większości jest asfaltowa, w okolicy lotniska na Oksywiu wiedzie nienajgorszą (jak na Gdynię) drogą rowerową.

Gdy dotrzemy już do osiedla Babie Doły, czeka nas sprowadzenie roweru ze sporej skarpy. Można to zrobić po schodach ale znacznie łatwiej prowadzić rower ścieżką położoną za szlabanem na lewo od schodów. Zjazd jest także możliwy ale wymaga sporych umiejętności, dobrych hamulców i uwagi, gdyż po drodze można spotkać rowerzystów podprowadzających swoje rowery pod skarpę. Zalecam prowadzenie roweru.

Plaża przy torpedowni, może także nam posłużyć jako miejsce na odpoczynek. Na samej plaży swe ujście do morza ma strumień, którego pokonanie rowerem wymaga zdjęcia butów 🙂

Warto wspomnieć, że niedaleko na Oksywiu znajduje się inna torpedownia na terenie wojskowym, która jest nadal czynna, przez co zupełnie niedostępna.