Blisko 50 kilometrowa trasa doprowadzi nas ze Szklarskiej Poręby do centrum czeskiego Harrachova – znanego ze skoków narciarskich. Trasa w większości biegnie drogami asfaltowymi, jednak po drodze jest także do pokonania odcinek drogą szutrową. Całość jest łatwa technicznie, jednak wymaga nieco kondycji, ze względu na długi podjazd tuż po przekroczeniu granicy z Czechami. Suma podjazdów przekracza 1000 m. 

Wycieczkę rozpoczynamy podjazdem, początkowo poruszamy się ruchliwą drogą nr 3. Tuż przed mostem nad potokiem Kamienna, zbaczamy z głównej drogi skręcając przed mostem w prawo. Jedziemy ulicą „Osiedle Huty”, przecinamy trasę Kolei Izerskiej.

Uwaga. Jeśli jedziesz szosówką powinieneś dalej poruszać się Szosą Jakuszycką, aż do zjazdu tuż za granicą, aby uniknąć szutrowego fragmentu. 

Jedziemy cały czas wzdłuż potoku Kamienna. Docieramy do opuszczonego zakładu obróbki kamienia, za którym zmienia się nawierzchnia na szutrową. Ponownie przecinamy tory kolejowe. Mijamy Bagnisko aby wrócić ponownie na Szosę Jakuszycką prowadzącą do przejścia granicznego. Poruszamy się szerokim poboczem. Czeka nas przyjemny zjazd – ale uwaga! już po ok 3 km trzeba z niego zboczyć. Nie popełnijcie mojego błędu (na GPSie jest poprawnie) i nie dajcie się ponieść w dół trasy 🙂 – pomyłka może kosztować spory bonusowy podjazd.   

Po skręcie w lewo, docieramy do szlaku turystycznego, który wiedzie pod górę. Czeka nas długi ale przyjemny podjazd szosą, wśród lasów. Męczący odcinek zostanie wynagrodzony wielokrotnie przez przyjemny zjazd i fantastyczne widoki.

Rewelacyjne widoki wynagradzają nam długi podjazd

Punkt zwrotny stanowi „Krakonosova snidane”, gdzie można zatrzymać się aby uzupełnić wodę i kalorie. Dalsza część trasy prowadzi w dół, warto się jednak co jakiś czas zatrzymać aby podziwiać przepływającą tuż obok Mumlavę (potok). Koniecznie trzeba się zatrzymać przy Wodospadzie Mumlawskim (wstęp bezpłatny) i strzelić selfie.  Tuż za wodospadem kończy się przyjemny zjazd i zaczyna przejazd przez przyjemne miasteczko – słynny ze skoków narciarskich Harrachov. Po drodze widać z daleka skocznie narciarskie. Właściwe miejsce aby zatrzymać się na posiłek. 

Całkowity dystans: 46.75 km
Wyskokość podjazdów: 1234 m
Pobieranie

Dalszą część trasy powrotnej można pokonać Szosą Jakuszycką lub tak jak my zboczyć w boczną drogę szutrową.  Tuż przed granicą z Polską wracamy na szosę. Od tego momentu wracamy tą samą drogą, którą jechaliśmy do Czech.

Mumlavski potok wzdłuż którego biegnie nasza trasa. Warto niekiedy zboczyć z drogi aby go zobaczyć z bliska.

 

Warto pamiętać o zabraniu odpowiedniej ilości wody i prowiantu, ponieważ pierwszym miejscem, w którym można go uzupełnić jest schronisko na 23 kilometrze, czyli mniej więcej w połowie trasy. Wybierając miejsce na posiłek w Harrachovie warto upewnić się, że akceptują płatność kartą – ja tego nie zrobiłem i szukałem bankomatu 😉

Cała trasa wycieczki jest bardzo przyjemna, ze świetnymi widokami, tonami świeżego powietrza i cudnym wodospadem (pełnym turystów). 

Wodospad Mumlava

Skocznie narciarskie widoczne w oddali z centrum Harrachova

Na rozdrożu tuż po długim podjeździe